Kropka Budowniczy, czyli 7 Cudów Świata: Babel

pic2286085

Dzisiaj będę indywidualistką. Wszędzie dookoła, jeśli akurat w notce czy w nagraniu pada tytuł 7 Cudów Świata, zazwyczaj towarzyszy mu słowo Pojedynek – czyli mówi się o nowej grze z serii, przeznaczonej dla dwóch graczy. Ja natomiast przeciwstawię się temu trendowi. Po pierwsze: dlatego, że do Pojedynku nawet się jeszcze nie miałam okazji zbliżyć. Po drugie: w ostatnim czasie miałam za to okazję zapoznać się z dodatkiem 7 Cudów Świata: Babel. I to wrażeniami jego dotyczącymi chciałabym się podzielić.

Jak już kiedyś zdarzyło mi się wspomnieć przy okazji jednej z list – lubię 7 Cudów Świata. Niepowodzeniami podczas rozgrywki niezbyt się (jak na mnie) przejmuję, złym skojarzeniom nie daję sobie zepsuć zabawy, zasady znam całkiem dobrze – gra działa na mnie zazwyczaj niesamowicie relaksująco. Nigdy też nie dziwiła mnie jej popularność; gra jest relatywnie nieskomplikowana, zawiera śladowe ilości negatywnej interakcji oraz jest ładna/ładnie wydana (jeśli zignorujemy kwestię kart wydanych na papierze toaletowym…). Co jakiś czas mogę westchnąć z zachwytem nad jednym z rysunków (opcja fanowska) lub pośmiać się z tego, jak rozrósł się katalog dostępnych cudów (opcja szydercza). 7 Cudów łatwo lubić i tyle.

Babel jest ostatnim dodatkiem do 7 Cudów Świata, którego do tej pory nie znałam – jest też zresztą dodatkiem najnowszym. Wydany w 2014 roku, składa się z dwóch pomniejszych dodatków, które mogą być wykorzystywane razem, jak i osobno. W Wieży Babel, czyli pierwszym z tych rozszerzeń, gracze zyskują możliwość wspólnego budowania tytułowej wieży. Każdy gracz otrzymuje na początku gry trzy losowe płytki wieży. Podczas rozgrywki, zamiast wystawić w danej turze jakąś kartę z ręki, może zdecydować się na odrzucenie jej w zamian za możliwość zbudowania fragmentu Wieży. Od tego momentu obowiązuje umieszczona na płytce modyfikacja reguł gry. Opcje są bardzo różne: znajdują się wśród nich zarówno tak miłe bonusy jak dodatkowe surowce czy darmowe budowanie etapu cudu, jak i możliwość blokowania kart zasobów czy ułatwień w handlu.

WP_20151030_23_46_33_Pro

Wieża Babel wprowadza więc dość prostą modyfikację, której wykorzystanie pozostaje całkowicie w rękach graczy. Jak ktoś nie chce – to oczywiście nie musi w budowie wieży brać udziału. Wtedy jest jednak poniekąd skazany na łaskę i niełaskę swoich przeciwników i tego, jak akurat zdecydują się zmodyfikować zasady. Przyblokowanie ich poczynań poprzez dołożenie własnej cegiełki robi się więc dość atrakcyjne (tym bardziej, że na koniec gry przewidziane są dodatkowe punkty za wspieranie ponadnarodowego budownictwa). Fajną rzeczą w Wieży Babel jest wprowadzenie stałej metody wpływania na sytuację graczy, którzy nie są naszymi bezpośrednimi sąsiadami – największym moim problemem w 7 Cudach jest bowiem to, że nawet przy większej liczbie graczy w interakcję mogę sobie wchodzić jedynie z tymi po moich bokach.

Drugie dostępne rozszerzenie to natomiast Wielkie Projekty. Wprowadza on do gry tytułowe Wielkie Projekty, czyli budynki, które będzie można próbować wznosić, wspólnymi siłami lub samodzielnie. Na początku każdej ery losujemy nowy budynek; na każdym zaznaczony jest kolor karty, po wystawieniu której możemy zdecydować się dorzucić finansowo do budowy. Na inwestorów czekają nagrody za skończenie budynku. Jeśli jednak budowa nie zostanie zakończona przed upływem ery – ci, którzy poskąpili pieniędzy, muszą się liczyć z karą (np. odrzuceniem karty lub utraceniem bonusu z cudu). Niestety, przy małej grze na trzy osoby ujawnił się pewien problem z tym rozwiązaniem: dla części graczy kara przewidziana za nieudzielenie pomocy przy Projekcie może być po prostu akceptowalna, a bonus za budowę niewystarczająco atrakcyjny. Jeśli więc mamy sytuację, w której dwóch graczy stwierdza, że nie ma co brać w Projekcie udziału, to trzeci gracz może odkryć, że albo sam będzie go musiał zbudować, albo będzie musiał pogodzić się ze stratą swoich pieniędzy. Takie ryzyko jest w rozszerzenie wpisane, no trudno – równocześnie jednak mam wrażenie, że Wielkie Projekty zdecydowanie lepiej działają na więcej osób, kiedy proporcje chętnych graczy i dostępnych cegiełek są raczej odwrotne.

WP_20151030_23_48_00_Pro

Całościowo Babel jest ciekawym dodatkiem, różniącym się od dotychczasowych (co jest bardzo mile widziane również z powodów dość płytkich – uwielbiam dostawać zupełnie nowe plansze/rejony do grania). Jednak przy mniejszej liczbie osób – bo w takich grupach zazwyczaj w 7 Cudów grywam – są to dodatki dość oderwane od głównej gry. Czasem musiałam jako pierwsza włączyć w grę elementy rozszerzenia, gdyż ludzie po prostu nie byli zainteresowani bonusami lub mieli za dobre karty żeby je odrzucać. Niby jest to kwestia losowości, ale jednak coś jest nie tak jeśli dodatek spokojnie da się zignorować. Na mniejszą liczbę graczy Babel jest niestety słabo zespolony z grą podstawową. Jeśli więc zazwyczaj wasza grająca grupa liczy trzy osoby – Babel bym sobie odpuściła, pomimo jego dobrych stron. Jeśli natomiast więcej – radujcie się i grajcie!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s